Yyy.. Bylam chyba tak zamyslona, ze nie pamietam.
Tak jakos mignelo przed oczami :mrgreen:
Ale bylo to z moim chlopakiem, a nie przez przypadek czy z kolega.. :-?
Zaproszone osoby: 3
Jestem ...: independent Pomogła: 2 razy Wiek: 19 Posty: 725 Skąd: Kraków
Wysłany: |5 Mar 2007|, 2007 20:15
Oh, 13 lat - ja - on chyba 16;) zima, park;) chodziliśmy około 2 tygodni i nastała ta chwila;p
większosć osób mówi że to porażka - niewypał i w ogóle:D ale nam szło świetnie:D:D
podobało mi się bardziooo;p;p nigdy jej z pewnością nie zapomnę gdyż był to mój first kiss ;p wspominam to bardzo miło i przyjemnie;) :mrgreen:
Było ble i tyle.
Okulary obślinione, facet mnie prawie przewrócił. :lol:
Baaardzo rozczarowana byłam, a teraz się z tego śmieję :mrgreen:
_________________ "Człowiek musi cierpieć, bo inaczej nie nauczy się doceniać szczęścia. Takiego zwykłego, codziennego szczęścia. Radość i cierpienie to dwie połówki tego samego jabłka."
Łukasz [Usunięty]
Wysłany: |7 Mar 2007|, 2007 21:52
Mój pierwszy pocałunek był dla mnie wielką tremą, wielkim... trudem. Miałem problemy z początku, ale dziewczyna nauczyla mnie całować. Szkoda tylko, że nie byłem pierwszym, którego całowała, fajnie byłoby się trochę poszkolić razem z równego stopnia, bo dla niej na pewno mój pierwszy raz był trochę żenujący.
Jakoś 15-16 lat kiedy to jeździlismy elitą po domach na wsi bo była to wielkanoc z gościem o chyba 2 lata młodszym ;-) No, ale fajno było :->
_________________ *Mam swój własny mały świat którego nikt nie rozumie...
*Nie ma co się ograniczać, na coś czekać i mieć coś z życia.
*Umiesz liczyć licz na siebie, Twoje szczęście innych Je!ie.
*To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadźć.
Ahhh. Siedziała na moim biurku. Podzszelem, stanalem przednia, chwicilem ze uda i delikatni przylozylem usta do jej ust a ona jezykiem leciutko przejechala po mych wargach i wtedy milusio podgryzla mnie w jezyk zachecajoc do wporadzenia go w jej usta. Ohh maj gudnes, do dzis pamietam slodycz jej sliny.
ale macie fajne historie...:D u mnie to było całkiem norlmanie... stałem przed nią i zaczeliśmy się do siebie zbliżać... było dośc ciemno a my staliśmy na środku ulicy... wkońcu wsunołem się jej językiem do ust a ona mi... i było bardzo miło... :-D
co prawda było dośc zwyczajnie jesli chodzi o otoczenie ale biorac pod uwage sytuacje wtedy to było dla mnie wspaniałem i nadzwyczajne... jak bym mógł to bym jeszcze to powtórzył chociaż często się zdarza bo jestem z niąjush ponad rok tojednak ten pierwszy raz najleprzy :-D :-P
_________________ Połowa ludzi dookoła to statyści / Wypełniają przestrzeń, nie posiadają myśli
Myślą to co pomyśleć powinni / Oni boją się, że ktoś przemyśli ich pomysły
Jestem poza tym komicznym układem / Dam radę, ty wiesz co na to kładę
=(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach