Mnie to zupełnie nie przeszkadza, ostatnio nawet zauważyłem że więcej moich koleżanek pali niż kolegów. xD Ja nie kumam w czym problem, że dziewczyna i fajka to niby nie pasuje...
e tam, ja po prostu nie chciałbym się całować z popielniczką ot cały problem Ogólnie jestem anty-papierosowy więc dla mnie nie ma znaczenia czy pali facet czy dziewczyna, beznadziejnie, że pali...po prostu
Zaproszone osoby: 3
Jestem ...: inna. Pomogła: 3 razy Wiek: 17 Posty: 577 Skąd: ja jestem...
Wysłany: |24 Wrz 2007|, 2007 22:19
vortex1337 napisał/a:
beznadziejnie, że pali...po prostu
No właśnie!
Ludzie zaczynają palić TYLKO z ciekawości, nie znam powodu lepszego żeby pierwszy raz wziąć fajkę do ręki Masz problem a kolega proponuje Ci fajkę, po czym zaczynasz się dusić, bo się źle zaciągnąłeś! Ale zabawa xD
A jeżeli ktoś jest ciekawy jak smakuje, no to.. wydaje mi się, że jeśli ktoś obok pali to czuć! Ludzie sięgają po narkotyki z czystej ciekawości, bo tego nie da się wyczuć, albo pod wpływem emocji.
A co do palących dziewczyn. Hm...- sama nie wiem co powiedzieć. Koleżanki z mojego rocznika, mówią, że nie zapalą- ja nigdy, bo silną wolę mam, ale czy one? Tego już nie wiem.
_________________ 'Gdy mi do serca dotrze,
będe tym, co najsłodsze
Nim- . '
♥♥
zgadza się z Wami.
Nie akceptuje tego ściwrwa i już, bo tyle mozna o tym powiedziec.
hynymyny [Usunięty]
Wysłany: |3 Paź 2007|, 2007 20:00
Mnie to przeszkadza pewnie dlatego że sam nie pale, ale i tak najlepsza jest moja koleżanka która zawsze rzuca tekstem do palących dziewczyn "dostaniesz raka macicy od tego" i na naprawdę dużo dziewczyn chyba zaczyna o myśleć co robi, bo po co sie truć.
Jestem ...: Chory na głowe... Pomógł: 2 razy Wiek: 20 Posty: 540 Skąd: Kielce
Wysłany: |13 Paź 2007|, 2007 22:23
Palenie u dziewczyny = dno swojej zrobiłem awanturę jak wzięła bucha od brata który pali Nie dam jej palić bo co za przyjemność mieć obok siebie popielniczkę
niech sie wali 5 razy dziennie ale tylko ze mną
niech pije az padnie ale tylko w mojej obecności abym mógl jej pilnować
Ale jak zapali... to niech odejdzie bo tego nie toleruje
_________________ Złamane serce nie do uleczenia...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach