tez zbierałam karteczki do segregatora, ale to jest nadal modne mój brat ma 8 lat i dzieciaki u niego w szkole jak widziałam dalej tym sie wymieniają tylko że teraz na tycj karteczkach zamiast króla lwa jest shrek
_________________ nobody is perfect, my name is nobody.
Zaproszone osoby: 3
Jestem ...: independent Pomogła: 2 razy Wiek: 19 Posty: 725 Skąd: Kraków
Wysłany: |26 Lut 2007|, 2007 19:22
Chyba większość z nas przeszła przez etap z karteczkami;) ale kiedyś sobie uświadomiłam że to nie byłóo modne kiiedyś tam - tylko że praawie każde dziecko zbiera karteeczki w danym wieku - kiedyś mnie kupowała mama, teraz ja mojej Wikusi i Kubusiowi:*:* KWB:*
:mrgreen:
to nie moje dzieci;) dzieci mojej cioci- siostry mej mamy - najblizsza rodzinka:d
taa.. ja z bratem też tego kupe mieliśmy no i ja osobiście z kucykami Pony ;-) hewhe:D a te wszystkie gumy kiedyś ładnie pachniały..tak słodziutko.. teraz to już chyba zapaszków takich nie produkują..a bynajmniej nie wyczułam...
_________________ *Mam swój własny mały świat którego nikt nie rozumie...
*Nie ma co się ograniczać, na coś czekać i mieć coś z życia.
*Umiesz liczyć licz na siebie, Twoje szczęście innych Je!ie.
*To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadźć.
Hahahaha... ciekawy temat Ja wciąż poszukuję swojego hobby Ale być może e-gaming to coś dla mnie czyli Gra we wszystkie sieciowe gry Głównie Counter Strike 1.6 z którym jestem cały rok Strasznie mnie ta gra pochłania, podobnie jak Lineage 2, w którego swojego czasu też dużo ciupałem
Ja się brałem za :
Tekwondo (2 miesiące)
Piłka Nożna (6 miesięcy)
Ministrant (1 rok :-D )
Żeglarstwo (2 tyg :mrgreen: )
Zajęcia Modelarskie (3 miasiące)
Tenis (moje obecne zajęcie )
Badminkton (to samo co u góry)
coś by się jeszcze znalazło
Eh , nie znoszę swojego słomianego zapału :-?
Już mi zbrzydł , to naprawdę jest dołujące .
Myślę , że niektórzy wiedzą co mam na myśli :-|
Dobrze wiem , że można to zwalczyć , ale jakoś ciężko jest mi z tym wygrać .
Jestem ...: nie z tej ziemi
Wiek: 20 Posty: 493 Skąd: horror zwany życiem
Wysłany: |6 Kwi 2007|, 2007 09:48
Ja nie mam takiej dziedziny, której poświęcam się cała.
Zwyczajnie brakuje mi czasu i nie mam możliwości(finansowych) aby pogłębiać niektóre zainteresowania. Jednak nie jest to spowodowane brakiem silnej woli.
_________________ Myśli kiełkują w głowie i chcą koniecznie przebić się przez twardą skorupę ludzkiej obojętności ...
hynymyny [Usunięty]
Wysłany: |6 Kwi 2007|, 2007 09:50
sallamandra napisał/a:
Ja nie mam takiej dziedziny, której poświęcam się cała.
Zwyczajnie brakuje mi czasu i nie mam możliwości(finansowych) aby pogłębiać niektóre zainteresowania. Jednak nie jest to spowodowane brakiem silnej woli.
A czym byś chciała się zająć gdyby były by pieniądze i czas??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach