Jestem ...: fajna Pomogła: 1 raz Posty: 399 Skąd: Siedlce
Wysłany: |24 Lip 2008|, 2008 22:52
Ziolko napisał/a:
Fioletowa, nie pytam się o cel społeczeństwa, tylko o cel indywidualny, i nie czy go ktos ma, tylko po co go miec.
Z tego co wiem pytanie brzmi "po co żyć?".
A ja odpowiedziałam, że każdy ma swój cel, dla którego żyje.
Teraz pytasz po co mieć cel? Ojej, to proste, po to, żeby mieć po co żyć...
_________________ A ja będę szła pod prąd i powiem, że lubię poniedziałki.
Zaproszone osoby: 3
Jestem ...: inna. Pomogła: 3 razy Wiek: 17 Posty: 577 Skąd: ja jestem...
Wysłany: |25 Lip 2008|, 2008 21:27
Jak to po co?
Żeby realizować swoje plany, spełniać marzenia i cieszyć się tym, że w ogóle możemy żyć. Innym Bóg nie dał tego 'przywileju' i niestety nie mogą zaznać tego szczęścia jakim jest życie
_________________ 'Gdy mi do serca dotrze,
będe tym, co najsłodsze
Nim- . '
♥♥
Alex, jeśli bóg jest wszechmogący to człowiek nie jest wolny, nie może być tak i tak A co do mojego celu to już gdzieś o tym pisałem.
paulina93, j/w nie jest to żaden "przywilej"
Wolność i Cel są ze sobą sprzeczne. Jeśli masz cel dla którego żyjesz nie masz możliwości, zeby zyc inaczej, bo wtedy tracisz cel swojego zycia.
Fioletowa, jeśli każdy z nas może wybrać sobie cel, to znaczy, że życie nie ma żadnego celu, to my go wnosimy do świata, usensowniając sobie życie, czy też umilając je.
Bo życie samo w sobie jest bez sensu.
_________________
POLSKIE DROGI
[odnajdziesz tutaj miejsce, którego szukasz]
Jestem ...: zmienna jak pogoda ;-)
Wiek: 17 Posty: 66
Wysłany: |5 Sie 2008|, 2008 22:11
Zauważyłam, że ludzie często zadają sobie/innym to pytanie. Odpowiedź na nie jest zazwyczaj inna, bo każdemu na czymś innym zależy. Jedni żyją dla innych, inni dla siebie. Niektórzy sens życia widzą w bogactwie inni w szczęściu w życiu osobistym. Ja staram się żyć tak żebym była szczęśliwa i staram się uszczęśliwiać bliskie mi osoby. Można powiedzieć, że radość jest moim sensem życia (zazwyczaj)
Po co żyć?
Dużo osób uważa, że nie ma celu w życiu, że życie jest niepotrzebne, ale żyją dalej. Jeśli żyjesz, sądząc, że życie nie ma sensu, to przed takim twierdzeniem pomyśl chwilę. Zawsze znajdzie się osoba, która chce, abyś przeżył, która darzy cię jakimś uczuciem, której na tobie zależy. Gdy nawet już nic w życiu ci nie pozostaje, jesteś bez dachu nad głową, bez chleba i wody, nie pozbawiaj się życia, bo w takich sytuacjach to jedyna co ci zostaje. A jeśli tylko to ci zostaje, musisz to pielęgnować i troszczyć się o to, bo to właśnie jest życie. Czasem ma wzgórza, czasem ma obniżenia, ale jest...
_________________ Niech osoba niewartościowa pierwsza rzuci kamieniem...
Jestem ...: jedyna w swoim rodzaju :P
Wiek: 20 Posty: 722 Skąd: z Polski
Wysłany: |10 Sie 2008|, 2008 23:02
ZMarchewa, dobrze to ująłeś
ale niektórzy straciwszy wszystko, dom, rodzinę nie mają dla kogo żyć...dla siebie, nie widzą w tym sensu, po co mają się męczyć w tym życiu, jak mogą się powiesić, utopić itp. i skończyć to życie, przecież na nich nikt nie czeka, nikogo nie mają.
_________________ "Lepiej stracić minutę w życiu, niż życie w ciągu minuty"
Nie przejmuj się tym co inni myślą o tobie, bo jeśli myślą źle to znaczy, że nie są nic warci, jeśli myślą dobrze to znaczy, że są naiwni.
ale nie wiedzą też, co ich w przyszłości czeka, nie wiedzą kogo spotkają, co się z nimi stanie. w takich sytuacjach jak opisała dycha, trzeba myśleć pozytywnie, wiem, że to bardzo trudne, ale trzeba mieć nadzieję, wiarę, bo to jedyne co wtedy pozostaje. ja nigdy nie stracę wiary w życie.
_________________ Niech osoba niewartościowa pierwsza rzuci kamieniem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach