masz racje że takie zachowanie zniechęca. Ale wytrwam do końca przynajmniej później spojrzę w lustro i powiem "stary walczyłeś do końca ale nie wyszło trudno"
_________________ "Garbus nie kapie olejem, tylko znaczy swój teren"
A moze jest niezdecydowana? Nie wie, czego chce? To jest calkiem mozliwe. Byc moze tak wlasnie jest. Ja nie bylbym taki wytrwaly. Spytalbym sie wprost.
Marcin ma racje moze byc cos takiego ze klientka nie wie dokladnie co do ciebie czuje moze caly czas czeka na to jak z nia porozmawiasz, aha i nie przeciagaj tego w nieskonczonosc bo to sie jej znudzi.
Wywowało to co zamierzałam. Chciałam sprawdzić jak bardzo mu na mnie zależy. Kiedy się przekonałam przestałam wywoływać w nim zazdrość.
Troche głupia gierka ale byłam młoda i głupia :lol:
Nie wiem. Nie znam Twojej wybranki serca. Każdy jest inny być może ona wcale nie robi tego co ja kiedyś. A jeśli już zdecydujesz się na taki krok ... to daj poznać ale delikatnie.
dziewczyna mojego brata była bardzo zazdrosna..i zawsze robiła mu jakies wąty,że a to na sylwku tańczył z moją kumpelą a jej wrogiem.... i że sobie rozmawiali... i o to była wielka pretensja... albo że nie zadzwonił...albo nie odpisał na esa... czy,że nie przyjechał na czas, albo jak obiecywał, a plany się nizwłocznie zmieniły.... No to było okropne... taka zazdrość bezgraniczna..jes nie dobra..a brata to strasznie męczyło... no i wyszło szydło z worka... się rozstali ....
_________________ *Mam swój własny mały świat którego nikt nie rozumie...
*Nie ma co się ograniczać, na coś czekać i mieć coś z życia.
*Umiesz liczyć licz na siebie, Twoje szczęście innych Je!ie.
*To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadźć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach